Rok z Maderą – krótkie podsumowanie

Właśnie mija rok od kiedy wyjechałam na Maderę. I choć, co prawda, nie jestem już w Portugalii, Madera jest wciąż ze mną. Dziś podzielę się z Wami krótkim podsumowaniem tego czasu, który tam spędziłam.DSC_0314

Aż ciężko mi uwierzyć, że jeszcze rok temu nie umiałam wskazać jej położenia na mapie świata. Prawie nic nie wiedziałam o tym miejscu, o samej Portugalii, nawet nie jestem pewna, czy w ogóle kiedykolwiek słyszałam język portugalski (tak, nie oglądałam seriali brazylijskich;)). Pamiętam moment, jak z Agnieszką wsiadałyśmy do samolotu niepewne, po co my w ogóle tam lecimy i czy przypadkiem nie wrócimy za miesiąc do Polski. Teraz wiem, że podjęłam dobrą decyzję zostając. Nawet pomimo tego, że bywały dni kiedy Madera była dla mnie najgorszym miejscem na świecie i obiecywałam sobie, że nigdy więcej tam nie wrócę.

Dziś myślę sobie, że ta mała wysepka miała bardzo duży wpływ na moje życie. Nie chcę za bardzo opowiadać teraz o wszystkich rzeczach, które przeżyłam, jak np. o pięknych krajobrazach, czy o kilometrach ścieżek górskich tych przyjemnych, a czasem przerażających, bo o tym już pisałam i na pewno jeszcze napiszę. Nie chcę też za dużo dziś opowiadać o mieszkaniu w totalnie odmiennej kulturze, którą z jednej strony uwielbiam, a z drugiej czasami czułam, że maderczycy to jednak nie są europejczykami, bo tak bardzo ich nie rozumiem.

Za to dziś chcę napisać trochę o samej sobie. O tym, jak zmieniłam się ja.

DSC_0165

Najważniejszą zmianą dla mnie było przejście od samotności do samodzielności. Może to wydawać się głupie, ale nie lubiłam nigdy chodzić sama na spacery, jeździć na wycieczki, czy nawet jeść sama. Zawsze potrzebowałam towarzystwa. Na wyspie odkryłam, jakie przyjemne może być spędzanie czasu samotnie bez uczucia jakieś pustki. Zmusiłam się do samotnych wyjść po mieście, gdy miałam dzień wolny, a wszyscy inni pracowali. Potem odkryłam, że nawet w góry pójdę sama i sobie poradzę. To jedno z moich większych odkryć: zrobię to sama i sobie poradzę. Teraz też podchodzę do życia z takim podejściem i mi się podoba. Obym nigdy tego nie straciła.

Z tym wiąże się też wzięcie życia w swoje ręce. Chyba w końcu poczułam wiatr w żaglach, zaczęłam podejmować małe wyzwania, które powoli przemieniają się w małe sukcesy, z których jestem dumna.

DSC_0197

Niesamowicie dużo nauczyłam się od innych ludzi, których spotkałam. Cieszę się bardzo z każdej wartościowej znajomości, która otworzyła mi oczy na różne sprawy. Cieszę się ze wszystkich rozmów poważnych i mniej. Dzięki tego  czuję, że trochę się uczłowieczyłam i utwierdziłam, że otwartością i szczerością można zbudować dużo. Nigdy nie uważałam, że jestem łatwą osobą do życia, dlatego też gratuluję wszystkim, którzy mieszkali ze mną w pokoju. Kto by sobie wyobrażał, że na drugim końcu świata można spotkać przyjaciół, bez których ciężko byłoby dalej żyć. Tak bardzo cieszę się ze wszystkich znajomości, które wciąż się rozwijają.

A poza tym sama Madera i Portugalia z totalnie nieznanych miejsc stały się częścią mnie. I chyba płynie już w mojej krwi portugalskie saudade. A może zawsze tam było, tylko teraz ja wiem, że to to. Madera to dla mnie nie tylko piękna wyspa, tak bardzo popularna wśród turystów. To styl życia. Coraz bardziej czuje, że to coś, czego nie zrozumie nikt, kto nie był choć chwilę maderczykiem…

A teraz. Mieszkam na krakowskim blokowisku i pracuję w korporacji. Myślami jestem z Maderą. Tęsknię za codzienną dawką słońca i spacerami nad oceanem.

I tak sobie marzę i planuję, jakby tu się przeprowadzić do Portugalii…

DSC_0061

Madera,Z mojego życia na Maderze
5 comments on “Rok z Maderą – krótkie podsumowanie
  1. Moim wielkim marzeniem jest zamieszkać na stałe na Maderze razem z żoną…i jestem pewien że za jakiś niedługi czas to marzenie stanie się rzeczywistością…pozdrawiam

  2. No to będziesz moim przewodnikiem, bo właśnie rozczytuję się o Maderze.
    Na razie zwiedzam wirtualnie, ale mam nadzieję, że wkrótce zobaczą ją na własne oczy.
    Super, że do Ciebie trafiłam:)

Odpowiedz na „Emilia PollokAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>